Zakładnik Własnej Firmy – Olga Tkaczenko

Zakładnik Własnej Firmy – Olga Tkaczenko

prawdziwy-sukces.pl

Założyłeś firmę, żeby pracować na własnych zasadach. Dlaczego teraz boisz się wziąć dzień wolny? Firma zarabia. Ty nie masz kiedy żyć. Czy tak miała wyglądać Twoja wolność? Założyłeś firmę, żeby pracować na własnych zasadach. Dziś dzień zaczynasz od wiadomości klientów. Potem pracownik potrzebuje decyzji, dostawca czeka na odpowiedź, a zadanie, które miało być gotowe, trzeba poprawić. Wieczorem telefon leży obok Ciebie. Nawet kiedy nikt nie dzwoni, trudno Ci przestać myśleć o firmie. Masz własny biznes. Dlaczego więc czujesz, że nie możesz z niego wyjść? Wystarczy, że znikniesz na kilka godzin Kiedy jesteś dostępny, wszystko jakoś idzie do przodu. Znasz klientów, pamiętasz ustalenia i potrafisz szybko rozwiązać problem. Ale spróbuj odłożyć telefon na pół dnia. Nagle okazuje się, że ktoś nie wie, jak odpowiedzieć klientowi. Ktoś inny czeka na Twoją zgodę. Jeszcze ktoś pyta o sprawę, którą omawialiście już kilka razy. Wracasz, a na Ciebie czeka lista decyzji i zaległości. To dlatego nawet wolny dzień potrafi przypominać dyżur. Zatrudniłeś ludzi. Dlaczego wciąż jesteś od wszystkiego? Płacisz za pracę zespołu, a mimo to nadal tłumaczysz, poprawiasz i kończysz zadania po innych. Czasem myślisz: „Sam zrobię to szybciej”. I dziś prawdopodobnie masz rację. Tyle że jutro podobne zadanie znów trafi do Ciebie. Za tydzień także. Każde takie „szybciej zrobię sam” oszczędza kilka minut teraz, ale może zabierać Ci godziny przez kolejne miesiące. W końcu przestajesz planować rozwój firmy, bo cały dzień zajmuje Ci utrzymywanie jej w ruchu. Więcej zamówień może oznaczać mniej życia Nowy klient powinien być dobrą wiadomością. Jeśli jednak każda dodatkowa sprzedaż oznacza dla Ciebie kolejne telefony, decyzje i wieczory przy komputerze, firma rośnie razem z Twoim obciążeniem. Możesz zwiększać przychody i jednocześnie mieć coraz mniej czasu. To trudny moment, bo z zewnątrz wszystko wygląda dobrze. Firma działa. Klienci płacą. Ludzie widzą sukces. Tylko Ty wiesz, ile kosztuje Cię jeden dzień, w którym wszystko musi przejść przez Twoje ręce. Problem nie znika, kiedy pracujesz jeszcze ciężej Jeśli zespół pyta Cię o każdą drobną decyzję, dłuższy dzień pracy nie rozwiąże przyczyny. Pozwoli Ci jedynie odpowiedzieć na więcej pytań. Warto sprawdzić, dlaczego te same sprawy wciąż do Ciebie wracają. Czy ktoś poza Tobą zna ustalenia z klientem? Czy pracownik wie, za jaki wynik odpowiada? Czy ma jasność, co może zdecydować sam? Czy powtarzalne zadanie ma opisany sposób wykonania? Bez odpowiedzi na te pytania możesz zatrudnić kolejną osobę i nadal być najbardziej zajętym człowiekiem w firmie. Co znajdziesz w tej książce? Od czego zacząć odzyskiwanie czasu? Nie musisz od razu przebudowywać całego biznesu. Zacznij od jednej sprawy, która regularnie przerywa Ci pracę. Zapisz, co się wydarzyło, kto przyszedł po pomoc i czego zabrakło, by ta osoba mogła działać samodzielnie. Może potrzebuje jasnej zasady. Może dostępu do informacji. A może nigdy nie usłyszała, które decyzje należą do niej. Potem ustal sposób działania na przyszłość. Przekaż odpowiedzialność i sprawdź rezultat. W ten sposób jedno pytanie mniej trafia na Twoje biurko. Później następne. Nie musisz sprawdzać każdej rzeczy, żeby wiedzieć, co dzieje się w firmie Przekazywanie obowiązków może budzić opór. Zwłaszcza gdy wcześniej ktoś popełnił błąd, a Ty musiałeś go naprawiać. Dlatego samo „zajmij się tym” często nie wystarcza. Ludzie potrzebują wiedzieć, czego od nich oczekujesz, jaki wynik mają osiągnąć i kiedy powinni zwrócić się do Ciebie. Jasne zasady pozwalają im działać, a Tobie oceniać efekty bez zaglądania w każdy szczegół. Podobnie jest z powtarzalnymi czynnościami. Część z nich można uprościć, opisać lub zautomatyzować. Każda sprawa, której nie musisz rozwiązywać od nowa, oddaje Ci kawałek dnia. „Zakładnik własnej firmy” pomoże Ci zobaczyć, co Cię zatrzymuje Olga Tkaczenko kieruje tę książkę do właścicieli firm, którzy pracują dużo, choć zatrudniają ludzi i chcieliby mieć więcej przestrzeni dla siebie. Lektura pomoże Ci przyjrzeć się codziennej pracy i zadać sobie konkretne pytania: Które sprawy naprawdę wymagają Twojej decyzji? Dlaczego te same problemy wracają? Jakie obowiązki możesz przekazać zespołowi? Gdzie brakuje zasad, które pozwoliłyby ludziom działać samodzielnie? Które powtarzalne czynności warto uprościć? Co zrobić, żeby znów mieć czas na rozwój firmy? Nie chodzi o znalezienie jednej sztuczki na wszystkie problemy. Chodzi o zauważenie miejsc, w których firma niepotrzebnie uzależniła się od Twojej obecności. Wyobraź sobie urlop bez ciągłego sprawdzania telefonu Wyjeżdżasz na kilka dni. Zespół wie, co robić. Typowe sprawy są załatwiane, a ważne informacje trafiają do Ciebie w ustalony sposób. Nie musisz zgadywać, czy właśnie powstaje problem. Nie wracasz myślami do pracy przy każdym dźwięku powiadomienia. Taki dzień nie pojawia się dlatego, że postanowisz „mniej się przejmować”. Wymaga zmian w sposobie działania firmy. Możesz zacząć je wprowadzać, zanim zmęczenie zmu

Cena: 46,39 zł
Idź do sklepu
← Powrót do zakupów online